Puder mineralny
Kosmetyki mineralne to absolutny hit ostatnich miesięcy. Hit, a nie tylko chwyt marketingowy. Pod warunkiem oczywiście, że studiujesz składy kosmetyków i wiesz na co wydajesz pieniądze. Kosmetyki mineralne to czysta moc natury. W swym składzie zawierają tylko naturalne substancje, w tym wypadku są to naturalne minerały. W dzisiejszych czasach, gdy co druga Polka cierpi na wszelkiego rodzaju alergie, czy kłopoty skórne, to cudowne nieomal remedium na ich kłopoty.
Makijaż wykonany kosmetykami mineralnymi nie dość, że jest bardzo naturalny, to jeszcze potrafi dzięki dużej ilości pigmentów ukryć wszelakie przebarwienia, czy kłopoty skórne przy małym zużyciu. Wystarczy dosłownie jedno, czy dwa muśnięcia pędzlem po twarzy i efekt jak z okładki. Kosmetyk ten występuje bowiem najczęściej pod postacią pudru sypkiego nasyconego skoncentorwanymi pigmentami. Jeśli wydaje Ci się, że podkładem w takiej postaci nie da się wymodelować zadowalająco twarzy, jesteś w błędzie. Nawet buzie z głęboki bliznami potrądzikowymi mogą wyglądać pięknie, gdy wiesz czym się malować. Puder mineralny to ratunek dla cer tego typu.
Puder mineralny ArtDeco nie zatyka porów, tym bardziej polecam go cerom problemowym.
Buzie atopowe i alergiczne, czy po zabiegach kosmetycznych, jak złuszczanie również mogą cieszyć się pięknym makijażem dzięki takim kosmetykom. A co z ochroną UVA i UVB? Większość tego typu kosmetyków posiada ów filtr. Nie musisz się bać promieniowania słonecznego. W razie wątpliwości zawsze możesz użyć kremu z filtrem, który będzie bazą makijażu. Pamiętaj tylko by takowy filtr współgrał z pudrem mineralnym. Zrób test w domu, inaczej kosmetyk może się wałkować albo będziesz wyglądać jak latarnia. Nie wygląda to najlepiej. Gdy mimo wszystko potrzebujesz większego krycia z powodu podkrążonych oczu, niespodzianek na buzi, czy brzydkich blizn zainwestuj w korektor mineralny. On z pewnością załatwi sprawę. Nałożony przed pudrem będzie niewidoczny, zaś twarz pozostanie promienna i świeża. Pamiętaj też o zasadzie – im mniej, tym lepiej. Nic tak nie szpeci kobiety, jak tony pudrów. Chcemy wszak tylko się upiększyć, a nie wyglądać jak Indianin w trakcie wojny. Prawda?
Zobacz podobne wpisy:
- Nie ma pokrewnych tematów
